Życzenia Świąteczne 2024




Członek Polskiego Związku Łowieckiego i Koła Łowieckiego ,,Jeleń” w Gdańsku nieprzerwanie przez 45 lat, od 1977 roku.
W latach 1981 – 1983 pełnił w kole funkcję sekretarza Zarządu Koła, a następnie w latach 1983 – 1996, przez 13 lat, piastował najważniejszą w kole, funkcję Łowczego Koła.
Za działalność w Polskim Związku Łowieckim był odznaczany kolejnymi Medalami Zasługi Łowieckiej.
Kolega Włodek był myśliwym nietuzinkowym, zawsze prawy i etyczny, który koleżeństwo i przyjaźń łowiecką przedkładał ponad wszystkie inne wartości.
Był doskonałym kompanem i towarzyszem łowów.
Jako myśliwy z długoletnim stażem starał się wpajać te cechy swoim młodszym kolegom, których wprowadzał w tajniki łowiectwa przekazując im swoje bogate doświadczenie i łowiecką wiedzę.
Z pod jego ręki wyszło kilka pokoleń późniejszych myśliwych.
Swoją łowiecką pasję zaszczepił także synowi Piotrowi, który u jego boku stawiał swoje pierwsze łowieckie kroki i tak jak on jest członkiem naszego koła.
Włodek był człowiekiem, który posiadał zmysł organizatorski, wszelkie inicjatywy, które podejmowało koło nie mogły się obejść bez jego uczestnictwa i udziału.
Poproszony o pomoc nigdy nie odmawiał i do momentu gdy pogorszył się jego stan zdrowia, zawsze starał się nam pomagać.
W ostatnim okresie choroba uniemożliwiła mu czynne uprawianie łowiectwa, które było jego pasją.
Ja ze swojej strony, jako prezes Koła Łowieckiego ,,Jeleń” w Gdańsku mogę jedynie być wdzięczny Św. Hubertowi, że na mojej łowieckiej drodze postawił takiego człowieka jakim był ŚP. Włodek.
Myślę, że będę wyrazicielem nie tylko swojej opinii, ale całego Koła mówiąc, że praca i polowanie z Włodkiem była dla nas wielkim honorem i zaszczytem.
Włodku – pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci.
Niech Knieja szumi nad Twoją mogiłą, a Św. Hubert niech przyjmie Ciebie do grona swoich myśliwych.
Darz Bór
Marcin Neumüller


W szeregi Polskiego Związku Łowieckiego wstąpił w 2007 r. W tym roku także został członkiem macierzystym naszego koła. Myśliwym był, można powiedzieć, że krótko, bo tylko 14 lat. Były to jednak bardzo intensywne lata. Od początku członkostwa w kole w pełni zaangażował się w jego życie. Był bardzo energicznym człowiekiem i do tego posiadał doskonały zmysł organizatorski, co miało wpływ na jego aktywność w łowiectwie. Żadna inicjatywa podjęta w obwodzie nr 41 nie mogła odbyć się bez Kolegi Stefana.
Stefan dał sie poznać jako etyczny, prawy, koleżeński myśliwy, który przyjaźń łowiecką przedkładał ponad wszystko. Łowiectwo pochłonęło go bez reszty. Był doskonałym myśliwym, ale nie tylko. Zarząd koła, doceniając jego zaangażowanie, po odejściu do Krainy Wiecznych Łowów jego mentora i przyjaciela Franciszka Macha, powierzył mu funkcję gospodarza obwodu nr 41, a także szacującego szkody od zwierzyny. Nigdy się nie skarżył na nadmiar obowiązków. Z wszystkich powierzonych zadań wywiązywał się doskonale.
Ze swojej strony, jako prezes Koła Łowieckiego ,,Jeleń” w Gdańsku mogę jedynie być wdzięczny Św. Hubertowi, że na mojej łowieckiej drodze postawił takiego człowieka jakim był ŚP. Stefan.
Myślę, że będę wyrazicielem nie tylko swojej opinii, ale całego Koła mówiąc, że praca i polowanie ze Stefanem były dla nas wielkim honorem i zaszczytem.
Stefan – pozostaniesz w naszej pamięci jako wspaniały Kolega, doskonały myśliwy, przyjaciel, zwierząt i otaczającej nas przyrody.
Niech Knieja szumi nad Twoją mogiłą, a Św. Hubert niech przyjmie Ciebie do grona swoich myśliwych.
Darz Bór
Marcin Neuműller
W nocy z 6/7 sierpnia 2021 roku do Krainy Wiecznych Łowów po długiej i ciężkiej chorobie, w wieku 76 lat, odszedł od nas Kolega Bronisław Kułakowski.

Członek Polskiego Związku Łowieckiego i naszego koła od 1987 r. – przez 34 lata.
Bronek – myśliwy z długoletnim stażem, zawsze prawy i etyczny, koleżeństwo i przyjaźń łowiecką przedkładał ponad wszystkie inne wartości.
Niezapomniany i niestrudzony towarzysz łowów. Służył młodszym kolegom swoją radą i doświadczeniem poświęcając swój wolny czas.
Towarzyszyliśmy mu w ostatniej drodze na Łowiska Św. Huberta w dniu 10.08.2021 roku w Kościele Parafialnym w Bolszewie.
Bronek – pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci. Niech Knieja szumi nad Twoją mogiłą, a Św. Hubert niech przyjmie Ciebie do grona swoich myśliwych.
Darz Bór
Marcin Neuműller

Członek Polskiego Związku Łowieckiego oraz naszego koła od 1997 roku – przez 24 lata.
ŚP. Ryszard przez wiele lat pełnił w kole funkcję członka, a następnie przewodniczącego Komisji Rewizyjnej.
Z wykształcenia był nauczycielem. Przez swoje zawodowe życie wychował wiele pokoleń dzieci i młodzieży.
Swoją pedagogiczną wiedzę wykorzystywał także pracując w kole.
Z ramienia koła był propagatorem i organizatorem spotkań z młodzieżą na terenie dzierżawionych obwodów łowieckich.
Szczególnie upodobał sobie współpracę ze Szkołą Podstawową im. Unii Europejskiej w Choczewie. Z jego inicjatywy uczniowie z tej szkoły z sukcesem wzięli udział w akcji ,,Ożywić Pola 2012 – 2013 Rok Kaczki”, organizowanej przez redakcję ,,Łowca Polskiego” – znaleźli się w gronie laureatów.

We współpracy z innymi kołami łowieckimi z okolic Gminy Choczewo organizował wystawę łowiecką pt.: ,,Hubertus”, w czasie której wystawiano trofea łowieckie oraz prace uczniów w Gminnej Bibliotece Publicznej w Choczewie.


Za działalność w Polskim Związku Łowieckim odznaczony Brązowym i Srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej.

Rysiu był myśliwym nietuzinkowym, zawsze prawy i etyczny, który koleżeństwo i przyjaźń łowiecką przedkładał ponad wszystkie inne wartości. Był doskonałym kompanem i towarzyszem łowów. Poproszony o pomoc nigdy nie odmawiał i do momentu gdy pogorszył się jego stan zdrowia, zawsze starał się nam pomagać.
W ostatnim okresie choroba uniemożliwiła mu czynne uprawianie łowiectwa, które było jego pasją.
Ja ze swojej strony, jako prezes Koła Łowieckiego ,,Jeleń” w Gdańsku mogę jedynie być wdzięczny Św. Hubertowi, że na mojej łowieckiej drodze postawił takiego człowieka jakim był ŚP. Ryszard. Myślę, że będę wyrazicielem nie tylko swojej opinii, ale całego Koła mówiąc, że praca i polowanie z Rysiem były dla nas wielkim honorem i zaszczytem.
Rysiu – pozostaniesz w naszej pamięci jako wspaniały Kolega, doskonały myśliwy, przyjaciel młodzieży, zwierząt i otaczającej nas przyrody.
W ostatniej drodze towarzyszyliśmy Ryśkowi w dniu 28 kwietnia 2021 r. na Cmentarzu Komunalnym w Choczewie.
Niech Knieja szumi nad Twoją mogiłą, a Św. Hubert niech przyjmie Ciebie do grona swoich myśliwych.
Darz Bór
Marcin Neuműller

Staropolskim obyczajem,
gdy w Wigilię gwiazda wstaje,
Nowy Rok zaś cyfrę zmienia,
wszyscy wszystkim ślą życzenia.
Przy tej pięknej sposobności
my życzymy Wam radości,
aby się Wam darzyło,
z roku na rok lepiej było.
Darz Bór Zarząd KŁ „Jeleń” Gdańsk
W dniu 07.07.2018 roku odszedł do Krainy Wiecznych Łowów po ciężkiej chorobie nasz
ŚP. Kolega Franciszek Mach.

Członek Polskiego Związku Łowieckiego oraz naszego koła od 1967 roku – przez 51 lat. Za swoją działalność odznaczony brązowym i srebrnym Medalem Zasługi Łowieckiej.
Od roku 1968 nieprzerwanie pełnił w kole funkcje gospodarza i strażnika łowieckiego na obwodzie 41.
Przez ten okres ŚP. Franek dał się poznać jako wspaniały Kolega, etyczny myśliwy, doskonały kompan i towarzysz łowów. Jako myśliwy z długoletnim stażem starał się przekazywać te cechy młodszym kolegom, których wprowadzał w tajniki łowiectwa.
Poproszony o jakąkolwiek pomoc nigdy nie odmawiał i do momentu gdy pogorszył się jego stan zdrowia, zawsze starał się nam pomagać.
W ostatnim okresie choroba uniemożliwiła mu czynne uprawianie łowiectwa, które było jego pasją.
Ja ze swojej strony, jako prezes Koła Łowieckiego ,,Jeleń” w Gdańsku mogę jedynie być wdzięczny Św. Hubertowi, że na mojej łowieckiej drodze postawił takiego człowieka jakim był ŚP. Franek.
Myślę, że wyrażę pogląd wszystkich członków naszego Koła stwierdzając, że praca i polowanie w towarzystwie ŚP. Franciszka była dla nas wszystkich wielkim honorem i zaszczytem.
Franek, pozostaniesz w naszej pamięci jako wspaniały Kolega, doskonały myśliwy, przyjaciel zwierząt i otaczającej nas przyrody.
W ostatniej drodze do Krainy Wiecznych Łowów będziemy towarzyszyć ŚP. Franciszkowi w dniu 11 lipca 2018 r. w Kostkowie.
Zarząd i członkowie naszego koła składają
wyrazy współczucia pogrążonej w smutku rodzinie.
Prezes Koła ,,Jeleń” w Gdańsku
Marcin Neuműller

Walne Zebranie 27 maja 2017 r.
W dniu 27 maja 2017 r., jak co roku w Szkole Podstawowej w Czerniewie, odbyło się sprawozdawcze Walne Zebranie Członków naszego Koła.

W dniu 29.04.2017 odszedł do Krainy Wiecznych Łowów po długiej i ciężkiej chorobie nasz
Śp. Kolega Władysław Szymczyk.
Członek naszego koła od 1996 roku. W kole pełnił funkcje gospodarza i strażnika łowieckiego na obwodzie 156. Przez ten okres Kolega Władek dał się poznać jako wspaniały Kolega, etyczny myśliwy, doskonały kompan i towarzysz łowów. Poproszony o jakąkolwiek pomoc nigdy nie odmawiał i do momentu gdy pogorszył się jego stan zdrowia zawsze starał się nam pomagać.
W ostatnim okresie choroba uniemożliwiła mu czynne uprawianie łowiectwa, które było jego pasją.
Władek, pozostaniesz w naszej pamięci jako wspaniały Kolega,
doskonały myśliwy, przyjaciel zwierząt i otaczającej nas przyrody.
Zarząd i członkowie naszego koła składają
wyrazy współczucia pogrążonej w smutku rodzinie.
Pogrzeb odbędzie się 4 maja/czwartek/ w Mierzeszynie w małym kościele o godzinie 9 – msza.
Prezes Koła
Marcin Neumüller
W dniu 17 grudnia 2016 r. w naszym kole odbyło się polowanie wigilijne.
Polowanie to zgodnie z tradycją łowiecką ma w naszym kole szczególny charakter.
Na zbiórkę przy leśniczówce Wojanowo stawiło się w tym dniu 32 myśliwych.
Prowadzący polowanie Kol. Mariusz Filochowski wspólnie ze swoim pomocnikiem Witoldem Rywackim przywitali przybyłych myśliwych. Kolega prowadzący przeprowadził odprawę przed polowaniem. Tego dnia do opolowania przygotował pięć miotów.
Po odprawie ruszyliśmy do łowiska na świąteczne łowy. Św. Hubert był dla nas łaskawy w tym dniu dając wielu Kolegom możliwość spotkania w kniei zarówno jeleni, dzików jak i lisów.
W przerwie polowania można było odpocząć, wymienić między sobą wrażenia łowieckie i posilić się myśliwską grochówką z wkładką.

Efektem dzisiejszego polowania był okazały pokot, na którym znalazły się: łania, 6 dzików i 2 lisy.

Królem polowania został Kol. Piotr Urban – pozyskał łanię i dzika,

Vice królem został Kol. Janusz Zarzycki – pozyskał 2 dziki.
Królem pudlarzy został Kol. Błażej Konkol.

A poniżej podium polowania.

Jak widać na załączonych zdjęciach polowanie odbyło się w miłej myśliwskiej atmosferze.
Po części terenowej przyszedł czas na wieczerzę wigilijną, na którą zarząd koła zaprosił myśliwych do Dworku w Kleszczewie.

W uroczystej wieczerzy wigilijnej wziął udział Ks. Proboszcz Parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP Bolesław Antoniów, który zadbał o oprawę duchową naszej uroczystości.


Darz Bór
Marcin Neumuller
Prowadzący polowanie: Tomasz Piankowski i Norbert Deinert.

Na zbiórkę w Chynowie przybyło o godzinie 8.00 w dniu 19 listopada 19 myśliwych – członków koła oraz zaproszonych gości.
Prowadzący polowanie zarządził zbiórkę myśliwych.
Po krótkiej, rutynowej odprawie udaliśmy się do łowiska.
Poszczególne, pędzone, mioty obfitowały w zwierzynę, w szczególności w czarnego zwierza.
Podczas polowania był także czas na wspólne myśliwskie ognisko z pieczeniem kiełbasek i na wymianę wrażeń łowieckich – jak to zawsze bywa wśród braci łowieckiej.
Królami polowania w tym dniu zostali goście:
Król polowania – Andrzej Szambelańczyk pozyskał cielę jelenia,

Vice król – Dominik Szefer pozyskał 3 dziki (na jednym stanowisku strzelił dubleta).
Królem pudlarzy został Piotr Dyksa – członek naszego koła.
Na pokocie tego dnia ułożyliśmy cielaka jelenia i 6 dzików.
Jak wynika z tego krótkiego opisu jesteśmy bardzo gościnni i lubimy jak koledzy z innych kół łowieckich mogą razem z nami realizować swoje myśliwskie pasje.
Darz Bór
Marcin Neumuller