Polowanie z leśnikami z Choczewa na obwodzie 22.
W dniu 24 listopada 2012 roku spotkaliśmy się z leśnikami z Nadleśnictwa Choczewo aby wspólnie zapolować w Leśnictwie Młot.
Na zbiórce o godzinie 8.00 przy leśniczówce Młot zebrało się 15 myśliwych.

Zebranych przywitał prezes naszego koła.

Następnie prowadzący polowanie Kol. Tadek Piankowski przystąpił do przeprowadzenia odprawy. Jak zwykle u Tadka odprawa przebiegła szybko i sprawnie.

Po odprawie w doskonałych nastrojach, mimo padającego deszczu, udaliśmy się na pierwszy miot.

Pogoda tego dnia była dobra, więc była i nadzieja, że św. Hubert nie poskąpi okazji do spotkań ze zwierzyną.
Pierwszy miot – tylko byk (nie polowaliśmy w tym dniu na byki).
Drugi miot już ciekawszy. Koledzy widzieli jelenie, które tradycyjnie uszły do tyłu. Były też dziki i lisek. Były również strzały, ale ich efekt niestety mizerny.

Rozochoceni przebiegiem wydarzeń pędzimy kolejny miot. Niestety św. Hubert jak zwykle potrafi dozować emocje.
Nadeszła przerwa w polowaniu na pieczenie kiełbasek i integrację przy ognisku.

Posileni i po krótkim odpoczynku przystępujemy do czwartego pędzenia.
Czwarty miot – przy leśniczówce – są dwie watahy dzików. Jedna z nich uchodzi do tyłu, gdzie jako ostatni stoi Kol. Jarek. No i nie ma wyjścia – popisuje się pięknym dubletem do dwóch warchlaków. Strzałów było więcej, ale król pudlarzy też jest potrzebny na polowaniu.
Piąty miot- znowu zwierzyna dopisała. Na linię wybiegają dwa jelenie byki. Tomek tylko odprowadza je wzrokiem.
Po chwili za jeleniami wysypują się dziki. Tomek nie zwykł pudłować w takiej sytuacji. Piękny strzał i leży kolejny warchlak.
Mamy więc króla – Jarek nie dał nikomu szans ze swoim dubletem, wice króla – Tomek, gdy przykłada broń do ramienia to efekt murowany, no i króla pudlarzy Kol. Ryśka.
Wracamy do leśniczówki na zbiórkę.
Tadeusz podsumowuje polowanie. Na pokocie leżą trzy dziczki.

Wręcza medale, na które w/w Koledzy w pełni zasłużyli.

Po dekoracji oddaliśmy cześć upolowanej zwierzynie. Sygnał ,,Dzik na rozkładzie” zagrał Kol. Maciej.

Na zakończenie Kol. Frątczak podziękował zarządowi koła za zaproszenie i na ręce prezesa złożył podziękowania jednocześnie zapraszając wszystkich na biesiadę myśliwską do Dąbrówki.

Pani Nadleśniczy Nadleśnictwa Choczewo, za pośrednictwam Kol. Frątczaka, przekazała na ręce Kol. Tadeusza Piankowskiego oficjalne podziękowanie dla zarządu koła.

Przy grochówce i ognisku opowieści myśliwskich nie było końca. W doskonałych nastrojach poprawionych nie tylko grochówką i gorącą herbatą wracaliśmy do domu.
Zapraszamy do Galerii Foto aby obejrzeć pozostałe zdjęcia z polowania.